piątek, 13 lutego 2015

piątek trzynastego

Witam Kochani!
Hmm, piątek trzynastego... Od zawsze miałam pecha w ten dzień, dziś mam mieszane uczucia, bo wszystko co do tej pory się wydarzyło wygląda jak wielka cisza przed burzą. Z drugiej strony myślę, że nie będzie tak źle bo w końcu doczekałam się PREMIERY 50 TWARZY GREYA, na którą niebawem wyruszam do Rzeszowa (okrzyk radości), ale to nie blog o moich wzlotach i upadkach, więc przejdę do sedna. Chciałam Wam bardzo podziękować, że w ogóle tu zaglądacie, to naprawdę wielka motywacja dla mnie, statystyki wciąż rosną, a mi dzięki Wam nie schodzi uśmiech z twarzy.
Chciałam Wam pokazać dziś rodzaje warkoczy jakie miałam okazję prezentować na moich włosach. Jak już wspominałam wcześniej nie zostałam obdarowana darem zaplatania włosów, ale na szczęście są w moim życiu osoby, który mają ten fach w ręku. Tutaj chciałam podziękować za cierpliwość mojej mamie, którą codziennie męczę o tworzenie jakiś nowych cudów na włosach i moim kochanym dziewczynkom (Gabrysia J. i Andżelika J. :*), które publicznie ogłaszam administratorkami mojego bloga, bo w zasadzie to one popchnęły mnie do realizacji całego pomysłu. Dobrze, koniec tego rozpisywania się, w końcu nie chcę Was zanudzić. Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć. :)












Jeśli ktoś ma jakieś pytania jak wykonać powyższe fryzury, jeśli ktoś chce się podzielić ze mną uwagi, pomysłami, cokolwiek, proszę pisać śmiało! 
Wszystkim życzę szczęśliwego trzynastego! 


9 komentarzy:

  1. Cudowne włosy..
    A może jakiś post o ich pielęgnacji itp,farbowaniu,zapuszczaniu ,napewno wiele osób zaciekawił by ten temat gdyż podejrzewam że kaażdy chciałby mieć tak piękne włosy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o powyższe to kolejny pomysł na notki :) Dziękuję bardzo :*

      Usuń
  2. A mierzylas kiedykolwiek gestosc wlosow? Ile masz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nigdy. Nawet nie wiedziała bym jak się do tego zabrać. Jedyne co mogę powiedzieć to, że po farbowaniu strasznie dużo mi wypadło.

      Usuń
  3. Hej! Chcialam zapytac ile razy czeszesz wlosy dziennie? Ok ile sztuk Ci wypada na dzien?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. jakoś nigdy nie przywiązywałam do tego jakiejś większej wagi i nie liczyła, ale myślę, że jest to około 5-6 razy dziennie. Oooh, przepraszam, ale nie znoszę pytań odnośnie wypadania włosów, ponieważ kompletnie nie wiem jak na to odpowiedzieć, nie potrafię tego policzyć. Jedyne co mogę powiedzieć, że po farbowaniu wypada mi ich dość sporo.

      Usuń